binto | arwen | nimreli | aragorn | pleiades | esgael | hurin | keira | RSS
Wiemy, że ten list niczego nie zmieni. Ale może chociaż trochę pomoże wam w tych trudnych chwilach – napisały po angielsku w liście do swoich kolegów ze Sri Lanki Agnieszka Regiec, Gabrysia Możejko i Katarzyna Górska z oławskiego Gimnazjum nr 2.
Sri Lanka, to jeden z krajów dotkniętych przez grudniowe trzęsienie ziemi i falę tsunami. Zginęło tam 35 tysięcy osób. To tyle, ile mieszka w całej Oławie.
Kilkadziesiąt podobnych listów przygotowali uczniowie wszystkich oławskich podstawówek i gimnazjów. Wczoraj osobiście przekazali je delegacji rolników ze Sri Lanki. Ci zawiozą je do najmłodszych mieszkańców tego kraju. - Mam nadzieję, że te ciepłe słowa podniosą kogoś na duchu - tłumaczy dwunastoletnia Kamila Kałuża ze Szkoły Podstawowej nr 8. - To na pewno miłe, gdy w ciężkich chwilach wiemy, że ktoś o nas myśli i pamięta – dodaje.
Młodzi oławianie anonimowym kolegom z Azji pomagają także finansowo. W swoich szkołach uzbierali równowartość 1360 dolarów.
– Osobiście przekażę te pieniądze prezydentowi Sri Lanki – obiecuje Anthony Gnanapragasam, pełnomocnik rządu tego kraju. Mają być przeznaczone na odbudowę jednej ze szkół zniszczonej przez tsunami.
Goście z Azji przyjechali do Oławy nie tylko prosić o pomoc. Odwiedzają też tutejsze plantacje ziemniaków i firmy zajmujące się ich przetwórstwem. – Współpracujemy z nimi od trzech lat – mówi Władysław Płachta z jednej z miejscowych firm rolniczych. – W Sri Lance bardzo popularny jest ryż. My staramy się promować tam polskie odmiany ziemniaków. Chcemy, by rolnicy, którzy nas odwiedzili, uprawiali je na swoich polach – wyjaśnia.
Ubezpieczenie OC ricky kaka Kwatery Zakopane sypialnie www.numizmatyka-monety.waw.pl
zakupy Estrada i studio iphone Ostatnia młodość - Brzechwa Jan Po-Ker